BLOG

1 miesiąc temu

Dom w Krakowie w czasie pandemii

W ograniczonym zakresie oraz w ciągłym dostosowaniu do zmieniających się warunków sanitarno-epidemiologicznych, krakowski Dom Ronalda McDonalda pomagał rodzinom, które pandemia zastała w trakcie leczenia w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym Krakowie, z dala od własnego domu.

W marcu, przyjmowanie nowych rodzin zostało wstrzymane, ale nadal pomagaliśmy tym, których pandemia zastała w trakcie leczenia w szpitalu i pobytu w naszym Domu. Stopniowo, dzieci wraz z rodzicami opuszczały szpital i Dom, a my rozpoczęliśmy przygotowania do przyjmowania nowych gości, na nowych zasadach zapewniających wszystkim maksymalny poziom bezpieczeństwa.

I oto nadszedł ten wyczekiwany przez nas czas, Dom przyjmuje nowe Rodziny!

Powitaliśmy pierwszą mamę, a za nią kolejnego tatę, a w drodze następne 2 rodziny.

Cieszymy się, że pomagamy! ❤️

Ja i Monika.JPG

To wielka radość, ale i wielka odpowiedzialność. Zaczynamy stopniowo, od zaledwie kilku rodzin, aby sukcesywnie i bezpiecznie przyjmować kolejne. W Domu musi być bezpiecznie, dlatego dzięki wsparciu, wiedzy i doświadczeniu naszych partnerów, specjalistów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcejo w Krakowie, opracowaliśmy i wdrożyliśmy procedury regularnej dezynfekcji i nowe zasady pobytu w Domu. 

Nowe zasady
  • Dom może obecnie przyjąć bardzo ograniczoną ilość Rodzin, ale sukcesywnie będziemy zwiększać dostępność pokoi.
  • Do odwołania obowiązuje zasada: 1 Rodzic - 1 pokój. W Domu może mieszkać wyłącznie Rodzic przebywający z dzieckiem na oddziale w szpitalu.
  • Rodzice, w czasie pobytu w naszym Domu nie mogą wracać do swojego miejsca zamieszkania, odwiedzać miejsc użyteczności publicznej, ani wymieniać się lub spotykać z innymi członkami rodziny.
  • Każdy nowy mieszkaniec Domu wypełnia wywiad epidemiologiczny, mierzymy też temperaturę każdorazowo przy wejściu. Wszystkich obowiązuje zasada utrzymywania dystansu społecznego.
  • Bardzo dbamy o bezpieczeństwo, dlatego wyłączyliśmy z użytku część przestrzeni wspólnych a w kuchni, jadalni i pralni obowiązują limity ilościowe i czasowe korzystania, aby umożliwić nam regularną dezynfekcję.
  • Zgromadziliśmy odpowiedni zapas preparatów do dezynfekcji, a także niezbędnych środków ochrony indywidualnej; maseczki są dostępne dla naszych gości, podobnie jak jednorazowe rękawiczki.
  • Pokoje, dotąd nieprzystosowane do spożywania posiłków, zostały doposażone, aby można było w nich jeść. Zadbaliśmy o talerze i sztućce, w każdym pokoju jest też czajnik, zapas herbat, napojów i przekąsek.
  • Niezbędne rzeczy i zakupy dla mieszkańców dostarczane są pod bramę Domu, w razie potrzeby personel pomaga w organizacji dostawy.
  • Rodzice poruszają się jedynie na trasie Dom – Szpital. 
  • W Domu Ronalda McDonalda nie przyjmujemy obecnie żadnych gości z zewnątrz, wolontariat również został zawieszony do odwołania.
  • Zasady pobytu w Domu mogą się zmieniać, jeśli będzie tego wymagała sytuacja epidemiologiczna.

 

do Domu wchodzimy w maseczce.jpg zmieniamy obuwie i dezynfekujemy dłonie.jpg stanowisko tymczasowej rejestracji w holu.jpg preparaty do dezynfekcji rąk w holu.jpg i przy wejściu do kuchni.jpg godziny funkcjonowania kuchni.jpg zasady korzystania z kuchni.jpg w kuchni zawsze w rękawiczkach.jpg jedna osoba przy stoliku w jadalni.jpg zawsze sprzątamy po sobie.jpg jeśli tylko możemy chodzimy po schodach.jpg choć nasze poręcze są nietykalne.jpg instrukcje dla Rodzin w kuchni.jpg i w pokojach.jpg i w każdej łazience.jpg ważne zasady dla Rodziców.jpg w pokoju jest teraz czajnik.jpg a w łazience zapas detergentów.jpg
Słowo od zespołu Domu

Drodzy Rodzice,

Wiemy, że nowe zasady funkcjonowania Domu w sytuacji odmrożenia gospodarki mogą się wydawać restrykcyjne, ale wprowadziliśmy je w trosce o zdrowie Waszych dzieci. 

Dbamy o bezpieczeństwo naszych wzajemnych kontaktów, utrzymujemy niezbędny dystans, zawsze nosimy środki ochrony indywidualnej. Chcemy, abyście wiedzieli, że w tym czasie my, pracownicy Domu, wymagamy najwięcej od siebie samych.

Wszyscy zobowiązaliśmy się maksymalnie ograniczyć kontakty społeczne, unikamy spotkań, nie korzystamy z transportu publicznego, robimy niezbędne zakupy poza godzinami szczytu, regularnie monitorujemy stan zdrowia nasz i naszych bliskich, a przed każdym wejściem do Domu pracownicy ochrony kontrolują naszą temperaturę.   

Zawiesiliśmy wolontariat i pracujemy na jednoosobowych zmianach.  Robimy to wszystko, aby Dom mógł pomagać.

Wspierajmy się uśmiechem ❤️

Kasia.jpg
TA STRONA UŻYWA COOKIE. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Zamknij ×
Wpłać i pomóż
Donate now